|













| |
|
Czarna lista |
|
Z przykrością
pragniemy poinformować, że nadszedł czas gdy zostaliśmy zmuszeni do
stworzenia tego działu naszej strony. Stosując zasadę honorowego
prowadzenia działalności w oparciu o pełne zaufanie wobec naszych
klientów spotykamy się prawie zawsze z wzajemnością i dobrą, otwartą
współpracą. Zdarzają się też jednak przypadki, przez które większość
uczciwych przedsiębiorców czuje konieczność
zabezpieczania się przy użyciu umów, zaliczek, przedpłat itp. My w
zamian tworzymy tę
listę. Głównie po to, aby nasza otwartość i
zaufanie nie były mylone przez nieuczciwych ludzi z naiwnością. |
| |
| |
Nieuczciwy człowiek
(dod. 18.11.2007)
mgr Grzegorz Borowiec /Kancelaria PAG/
(nie posiada własnej strony,
ale firmę można znaleźć w Google.pl)
Pan Grzegorz Borowiec
skorzystał z naszej sali 30.08.2007 nie uregulował należności za
fakturę do dnia dzisiejszego. Miesiąc po terminie płatności (w
pierwszym tygodniu października) kontaktowaliśmy się z tym
panem wielokrotnie. Początkowo nas zwodził, a następnie przestał
odbierać połączenia z wszelkich numerów z jakich korzystamy. Szczególnie
warto wziąć pod uwagę, iż w profilu działalności
ten Pan ma wyszczególnioną windykację należności i wszystko wskazuje
na to, iż
jest prawnikiem (sic!). Osoby takie jak ten Pan są odpowiedzialne za to, że
w świecie biznesu i każdej innej ludzkiej działalności pojawia się
nieufność i podejrzliwość wobec drugiego człowieka. |
|
|
|
Kombinowanie, kłamanie, nieuczciwość
(dod.
02.11.2008)
(Agnieszka Piskorz -
Mirabeel Agnieszka Piskorz)
09 lutego 2008 roku skorzystała z naszej
sali. Bardzo zadowolona. Kiedy po 1 miesiącu dzwoniliśmy do Pani Mirabeel Agnieszka Piskorz przypomnieć o płatności nie odbierała telefonów. Wielokrotne
próby kontaktu.. wysłaliśmy kilka maili w sprawie płatności w tym
mające charakter ponaglenia i wezwania. Nie miało to żadnego odzewu,
nawet próby wyjaśnienia. W końcu miesiąc temu Pani Agnieszka Piskorz odpisała na naszego kolejnego maila po raz pierwszy i dotychczas
ostatni. Było to miłym zaskoczeniem aczkolwiek jeśli ktoś pisze:
"przelew internetowy, nie wiem dlaczego nie dotarł sprawę muszę
wyjaśnić z bankiem, zrezygnowałam z prowadzenia rachunku w tym
banku" to w takiej konkretnej sytuacji (po 7 miesiącach zaległości)
zmyśla teorię spiskową. My nie wierzymy w teorie spiskowe, ale mimo
tego daliśmy tej Pani miesiąc czasu na wyjaśnienie sprawy,
zakładając dobrą wolę w fałszywej wymówce. Kontakt urwał się
ponownie. Nie polecamy żadnych układów z Agnieszka Piskorz Mirabeel,
w szczególności biznesowych czy handlowych. Uczciwość to podstawowa
cecha, która pozwala nam żyć razem obok siebie w
społeczeństwie. Pani o której mowa mniej ceni sobie uczciwość niż 207,4 zł + odsetki ustawowe. |
| |
|
Nieuczciwa osoba
(dod. 10.08.2009)
Agnieszka Hamann
(prowadzi działalność pod adresem wordfast.pl)
Pierwszej rezerwacji naszej sali pani Agnieszka dokonała w lipcu 2008 roku. Prosiła o wystawienie faktury na dane:
Alco Adam Lipinski Slawomir Lipinski Sc
ul. Powstania Wlkp. 157
81-470 Gdynia
NIP 586-20-70-432
Zajęcia się odbyły, nie doczekaliśmy się jednak zapłaty. Po paru mailach kontakt się urwał, Pani Agnieszka przestała odbierac telefony, odpisywać na maile. W tym roku, również w lipcu, ponownie dokonała rezerwacji. Była na nowo bardzo miła i prowadziła z nami wzorową korespondencję mailową. Ponieważ upomnieliśmy się o zaległą fakturę, odwołała rezerwację na dzień przed jej realizacją. Od tego czasu kontakt ponownie się urwał, pani Agnieszka Hamann nie odpowiada ani na maile ani na telefony. Straciliśmy około 600 złotych, nie mówiąc już o poświęconym czasie. Radzimy unikać wchodzenia w jakiekolwiek układy z tą osobą.
|
|